Krótko o HEJCIE

Dopóki sama nie padłam ofiarą tzw. hejtu, nie zastanawiałam się zbyt dużo nad tym dziwnym zjawiskiem. Dopiero teraz w mojej głowie zrodziło się kilka pytań. Pytań, na które nie potrafię sensownie odpowiedzieć, choć próbuję zrobić to od dłuższej chwili.

Doszłam do wniosku, że chyba nigdy nie zrozumiem, jak można komentować i oceniać coś, o czym nie ma się bladego pojęcia. I chyba nigdy nie dowiem się, skąd w ludziach aż tyle zawiści i złości. Skąd ta potrzeba szydzenia i krzywdzenia drugiego człowieka. Zazdrość? Kompleksy? No nie wiem…

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ten cały hejt wziął się z czegoś mało istotnego. Tylko nie myślcie sobie, że się nim przejęłam!

2 thoughts on “Krótko o HEJCIE

  1. Dla mnie hejtowanie to też strasznie dziwny twór. Nie dość, że są to zawsze niekonstruktywne uwagi, to jeszcze obrażają człowieka, w najgorszy z możliwych sposobów. Tak jakby nie dało się wyrazić swojej opinii w bardziej inteligentnej i kulturalnej formie. Ale cóż poradzić… Tak trudno znaleźć człowieka w człowieku… Coraz trudniej.

    Ale dobrze, że się nie przejmujesz! Nie warto :)

  2. Jak można komentować coś o czym się nic nie wie? Zwyczajnie. Niektóry uważają, że mają do tego prawo! Że właśnie od tego jest internet! Inni chcą zabłysnąć, zwrócić na siebie uwagę. Jasne, że mają kompleksy i są zazdrośni – jak większość ludzi. Uważają, że tylko ich własna opinia jest wiążąca – ale nie można mieć opinii o czymś czego się nie zna.. więc pogrążają się i pogrążają.. aż nie ma odwrotu i trzeba brnąć w głupotę i agresję, byle wybronić swoje ”zdanie”.

    Krzywdzenie.. cóż. Znasz na pewno to, że ludzie zaglądają innym w życie, czy aby nie mają przypadkiem lepszego.. Bo nie lubią czuć się gorsi. Paranoja przenosi urojone góry – a hejt podnosi nieistniejącą samoocenę. Nie masz pojęcia jak często się z tym spotykam. Praktycznie w tym żyję. I wyrobiłem sobie na tym własną markę. :D Nieważne o czym jest dyskusja – kiedy brakuje argumentów sięga się rozmówcy do gardła. Najważniejsze to trzymać się najprostszej logiki i być opanowanym.

    A poza tym.. Ludzie są w większości niesamowicie głupi i nie stać ich na konstruktywną krytykę czy argumentację na poziomie. Uwierz – kłóciłem się z dziewczyną, która wyjaśniała mi, że 4:2=8. A na taki poziom absurdu i absurdalnego hejtu od takich osób.. chyba nie ma innego leku niż amunicja dum-dum.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>